Agenci federalni aresztowali strażaków podczas pożaru lasu w stanie Waszyngton
(Stały akompaniament muzyczny do tego wpisu)
Nasze cotygodniowe, półregularne badanie tego, co dzieje się w poszczególnych stanach, gdzie, jak wiemy, wykonywana jest prawdziwa praca rządu i gdzie na pogrzebie i Modlitwie Pańskiej grają „Danny Boya”.
Zaczynamy w stanie Waszyngton, którego część obecnie płonie. Ale ani ogień, ani deszcz, ani fundamentalny absurd nie powstrzymają naszych łapaczy migrantów przed ich celowym idiotyzmem. Z „The Seattle Times” :
Przyczyny aresztowania dwóch strażaków nie są jasne. Rzecznik Zespołu Zarządzania Incydentami, kierującego akcją gaśniczą, powiedział jednak, że zespół „wiedział o operacji Straży Granicznej w związku z pożarem”, że nie ingeruje w akcję gaśniczą i odesłał reporterów do posterunku Straży Granicznej w Port Angeles.
Pożary lasów są przerażające, jeśli jesteś w ich centrum (nawet – co mogę potwierdzić z doświadczenia – bardzo, bardzo małe). Uderzenie kilku gości w środek walki z ogromnym pożarem byłoby kiedyś fatalnym epizodem w Quincy . Teraz wszystko wraca do normy.
Przez ponad trzy godziny agenci federalni żądali okazania dokumentów tożsamości od członków dwóch ekip prywatnych wykonawców. Ekipy te były wśród 400 osób, wliczając strażaków, wysłanych do gaszenia pożaru, największego aktywnego pożaru w stanie Waszyngton. Aresztowania dokonywane przez federalnych funkcjonariuszy straży granicznej podczas gaszenia aktywnego pożaru są rzadkością, zwłaszcza na odległym terenie.
Jezu, można by mieć taką nadzieję. Samo aresztowanie idealnie pasuje do pająków w głowie Toma Homana. Podczas gdy czekali na przybycie przełożonego, około 9:30 rano zjawili się federalni funkcjonariusze policji. Według strażaków, federalni funkcjonariusze policji poprosili załogi o ustawienie się w kolejce w celu sprawdzenia dokumentów tożsamości. Jeden ze strażaków powiedział, że członkom załogi powiedziano, aby nie nagrywali zdarzenia. „Ryzykowaliście tu życie, żeby ratować społeczność” – powiedział strażak. „Tak nas traktują”.
Podczas wideorozmowy FaceTime z innym strażakiem w „The Seattle Times”, widać było strażaków w strojach bojowych siedzących na kłodach przed funkcjonariuszami federalnymi. Niektórzy strażacy zostali odesłani do swoich pojazdów. Jeden ze strażaków próbował podejść do swojego służbowego samochodu, żeby się napić, i najwyraźniej został zawołany przez funkcjonariuszy federalnych.
Kim są ci „jamokes”? Odbierają strażakowi wodę do picia w środku pożaru ? Proszę, natychmiast przebadajcie tych ludzi pod kątem dowodów człowieczeństwa.
Na zdjęciach udostępnionych przez strażaków z miejsca zdarzenia widać zaparkowany w pobliżu pojazd Służby Celnej i Ochrony Granic Stanów Zjednoczonych. Funkcjonariusze w kamizelkach „policyjnych” aresztują strażaka, podczas gdy inny wydaje się być obezwładniony.
Ze wszystkich nagrań wideo potwierdzających manię administracji na punkcie imigrantów, to jest najbardziej przerażające. Gdybym tylko potrafił się zmobilizować, Stephen Miller zostałby zrzucony do ciemnego lasu, w kasku i z pistoletem na wodę, gdy płoną. Przenosimy się do Karoliny Północnej, gdzie republikański urzędnik wyborczy rzekomo mógł uszkodzić licznik „zboczonego dziadka”. Źródło: WRAL:
Śledczy odkryli nagranie wideo, które pokazało, że [James Edwin Yokeley Jr.] był odpowiedzialny za umieszczenie tabletek w lodach obu dziewczynek, poinformowała policja. Tabletki dały wynik pozytywny na obecność MDMA i kokainy, zgodnie z nakazem aresztowania. Yokeley nie odpowiedział natychmiast na prośbę o komentarz. Dairy Queen, które nie zostało oskarżone o żadne przestępstwo w tej sprawie, również nie odpowiedziało natychmiast. Dziewczyny nie zażyły tabletek, które zostały wysłane do laboratorium stanowego w celu przeprowadzenia dalszych rozstrzygających badań, poinformowała policja. Yokeley został oskarżony o zanieczyszczenie żywności lub napojów substancją kontrolowaną, posiadanie narkotyków z harmonogramu 1 i znęcanie się nad dzieckiem, jak wynika z akt. Został przetransportowany do aresztu śledczego hrabstwa New Hanover i wpłacił kaucję w wysokości 100 000 dolarów.
Nakarmić wnuki w lodziarni? Czy jest jeszcze sens pytać, co jest nie tak z tymi ludźmi? Ale… co, do cholery, jest nie tak z tymi ludźmi?
I kończymy, jak to mamy w zwyczaju, w wielkim stanie Oklahoma, skąd konsultant Blog Official Corridinho, Friedman z Algarve , przynosi nam dalsze opowieści o systemie szkolnictwa w Oklahomie, zarządzanym przez naszego starego przyjaciela Ryana Waltersa, który jest tak daleko w głębokim i fioletowym niebie, że nawet były potentat wrestlingu nie chce się z nim mierzyć. Z The Advocate :
Według Notus , zespół [Lindy] McMahon poprosił urzędników stanowych o usunięcie [Ryana] Waltersa z harmonogramu jej trasy Returning Education to the States, obawiając się, że jego obecność będzie rozpraszać. Zamiast tego pojawiła się u boku gubernatora Kevina Stitta i innych Republikanów . Walters, twarz skrajnie prawicowej krucjaty edukacyjnej w Oklahomie, została pominięta. Ruch ten nastąpił po fałszywym twierdzeniu Walters, że administracja Trumpa zatwierdziła jego plan wyeliminowania stanowych testów końcoworocznych. W prawicowym medium na początku tego miesiąca Walters przechwalała się: „Poszliśmy do administracji Trumpa, a oni powiedzieli, że wszyscy są za”, donosi Notus. To nie była prawda. McMahon publicznie go poprawiła, mówiąc reporterom, że zwolnienie „nie przeszło przez wszystkie różne kroki, które musi”. Zapytana, czy spotka się z Waltersem podczas swojej wizyty, odparła: „Nie sądzę, żeby to było w moim dzisiejszym harmonogramie”.
Och, jak mawiają dzieciaki: „TRZASK!”. Nie wolno ci mówić w imieniu boga-cesarza, bez względu na to, jak wielkim chrześcijańskim szaleńcem jesteś.
To jest wasza demokracja, Ameryko. Doceniajcie ją.
esquire